Tu i teraz – słoneczny CZERWIEC

Powiedz, lubisz go? Nigdy się nad nim mocno nie roztkliwiałam, ale ilość oferowanego słońca i dobrej energii zdecydowanie zrobiła czerwiec nr 1! W tej prawie tropikalnej atmosferze zapraszam Was na tu i teraz, pełne zielonej codzienności i dobrych myśli.

SŁUCHAM  tych utworów, które przenoszą mnie w najpiękniejsze z wspomnień. Eva Cassidy na nowo, na świeżo, i z nie mniejszą niż kiedyś miłością, zawładnęła moim sercem. Ciepłe lato, zapach pół pełnych zboża, drzewo ciężkie od czereśni słodkich jak najgłębsze marzenia i smak młodości – to wszystko do mnie wraca. Śpiewam więc z Evą i łapię te dobre rzeczy, a przed sąsiadami uciekam, żeby nie złapali mnie za zakłócanie spokoju 🙂

CZUJĘ SIĘ naszpikowana słońcem i witaminą D! Jest pięknie♡ Zrobiłam ostatnio zupę owocową mojego taty – z jagód i truskawek. Była pyszna, a świat od razu bardziej kolorowy.

CZYTAM, pochłaniam, połykam wiedzę z książek i źródeł online( Tak, jestem uzależniona. Tak, ćpam wiedzę.) I tak sobie myślę, że jest to trochę zgubne, bo całe życie mogę uważać, że wiem za mało i mieć opory przed działaniem. Ciągle chciałabym wiedzieć więcej, być bardziej pewna, zdobyć level 100 i muszę się stopować, a potem zgrabnie nakierowywać na zmienianie wiedzy na działanie. Wtedy krzyczy moje wewnętrzne ja RUSZAJ DZIEWCZYNO!

TĘSKNIĘ za przyjaźnią, która niecałe 10 lat temu się głupio rozpadła, a ja nie mogę tego przełknąć. Z tego powodu zakupiłam nowych kumpli do spraw pocieszenia. Czasem gadamy o pogodzie, o życiu. Ci panowie poniżej to oni. Słodcy prawda?

 

CHCIAŁBYM, aby biznes plan, który pewnego wieczoru rozświetlił moją głowę, okazał się tym cudnym, jedynym, najlepszym. Ale jeszcze nic nie powiem, nie chcę zapeszyć 🙂

JESTEM WDZIĘCZNA ZA każdą dobrą duszę, która wspiera mnie w poczynaniach online. Wszystkiego uczę się sama, od początku, bo czasy, kiedy miałam bloga na Onecie i 16 lat bezpowrotnie minęły 😉 I kiedy już sobie nie radzę i mam ochotę rzucić wszystko i lecieć na Księżyc spotykam osoby, które pomagają i po prostu są. To piękne i dziękuję♡

 

A Ty? Jak Ci minął czerwiec? Daj znać, bo jestem ciekawa:) 

 

 

Categories lifestyle

Cześć, mam na imię Asia! Lubię wiosnę, twórcze życie, rumiane maliny i poszukiwanie lepszej codzienności. Chcę się dzielić motywacją do tego, by każdego dnia żyć trochę lepiej niż wczoraj. Miłej lektury!

  • Klaudia.H

    Mi czerwiec minął z jednej strony całkiem pracowicie (wiadomo, ostatnie chwile w gimnazjum), ale z drugiej strony bardzo przyjemnie, bo o dziwo znalazłam czas na przeczytanie czterech książek, z czego dwie okazały się fenomenalne. W końcu mam czas żeby odetchnąć i każdy dzień poświęcać dla tego co kocham, czyli blogowania 🙂 Długo wyczekiwałam tych wakacji, myślę że zasłużonych. Pozdrawiam :*

  • Edyta Zalewska

    Piękne zdjęcia. Ja osobiście nie przepadam za zupami owocowymi. Jakoś tak mi nie pasuje zestawienie zupa i owoce 😉

  • Piękne zdjęcia! Czerwiec już się niestety kończy, ale zupy owocowej musze spróbować 😀

  • Ja też czuję się świetnie gdy za oknem jest taka piękna i słoneczna pogoda 🙂 Mam od miesiąca wakacje (bo w tym roku pisałam maturę) i od jakiegoś czasu czytam nagminnie książki, na które sama mam ochotę, a nie lektury narzucone przez szkołę. Życie jest piękne ;D
    Pozdrawiam <3

  • Zacisze Lenki

    Czerwiec był/jest trudny – bliska osoba w szpitalu, trudna operacja itd. Niestety nie było za wiele czasu na czytanie. Przydali by i się tacy kumple, jakich Ty masz, ale na zupę owocową mnie nie namówisz.