Posted in inspiracje

Łapię chwile #1

Cześć, mam na imię Asia! Lubię wiosnę, twórcze życie, rumiane maliny i poszukiwanie lepszej codzienności. Chcę się dzielić motywacją do tego, by każdego dnia żyć trochę lepiej niż wczoraj. Miłej lektury!
Łapię chwile #1 Posted on Kwiecień 13, 20177 komentarzy
Cześć, mam na imię Asia! Lubię wiosnę, twórcze życie, rumiane maliny i poszukiwanie lepszej codzienności. Chcę się dzielić motywacją do tego, by każdego dnia żyć trochę lepiej niż wczoraj. Miłej lektury!

Lubię łapać chwile. Wyciągam pospiesznie aparat , żeby żadna nie uciekła. Ostrożnie odsłaniam obiektyw. Cyk, cyk, cyk. Mam to, mam ten moment, taki piękny i jedyny. Tak, mam tę chwilę.

Robię zdjęcia i zaczynam czuć, że staje się to coraz bardziej moje. Robię zdjęcia, choć bywa, że nie są dobre. Zakładam jednak, że te momenty już nie wrócą. Kwiecień plecień już prawie w połowie, a ja postanowiłam, by wpadło tu czasem więcej obrazków. Mam nadzieję, że z czasem będą coraz lepsze 🙂

Rzeżuchą zaczęłam swoją wiosnę. Zielona, lekko ostra, a wszystkiemu nadała charakter. Mniam!

W moim ogrodzie zakwitła forsycja. To jeden z pierwszych znaków, że czas się ogarnąć po zimie. W forsycjowej sesji pomagała mi niezawodna asystentka Marlena. Zdjęcie jakość ma lichą, ale lubię tę małą, puchatą, czarną kulkę!

Mimo braku słońca Gdańska starówka przywitała nas spokojem i błogim widokiem.

Odwiedziłam “stare kąty”, które jeszcze niedawno znały moje wielkie tajemnice.

Zdjęcie z cyklu: poczekaj, poprawię włosy. 🙂

Witali nas duzi…

… i mali 🙂

A ulica Mariacka, jak zawsze, zachwyciła. Wiecie, że miałam na niej mieszkać? Do dziś żałuję, że się nie udało.

Trzymajcie się ciepło, buziaki!

J.J. 

Cześć, mam na imię Asia! Lubię wiosnę, twórcze życie, rumiane maliny i poszukiwanie lepszej codzienności. Chcę się dzielić motywacją do tego, by każdego dnia żyć trochę lepiej niż wczoraj. Miłej lektury!
  • Podobają mi się te zdjęcia! Piękny Gdańsk, fajne momenty, zatrzymane chwile. Piszę się na kolejne 😉

    • Dzięki 😊 następnym razem postaram się o więcej fotek. Pozdrowienia ⚘

  • Jejku piękny Gdańsk od kilku lat marze o tym aby sie tak wyprowadzić. Pozdrawiam ciepło mimi zimnej pogody😉

    • Pakuj walizki i pzyjeżdżaj 😊 ściskam deszczowo ⚘

  • Ina

    Zawsze jestem rozdarta pomiędzy spędzaniem czasu na aranżowaniu i doświetlaniu zdjęcia a pośpiesznym chwytaniem momentu. Nie chcę robić słabych zdjęć, przez co często nie robię zdjęć wcale. A jednak kiedy przestanę się martwić i pstryknę cokolwiek, to po jakimś czasie jestem mimo wszystko zadowolona – nawet jeśli nie z fotografii, to z uchwycenia czegoś ulotnego.

    • Wydaje mi się, że powinnaś łamać swoje opory. Perfekcjonizm to wbrew pozorom często nasz wróg… moje zdjęcia mogłyby być dużo lepsze i wiem to, ale chcę łapać chwilę, a technikę poprawiać małymi krokami.
      Słyszałaś o tookapic?

      • Słyszałam, ale tego typu projekty wywołują we mnie tylko poczucie winy, że nie angażuję się w nie wystarczająco 😉 Pewnym wybawieniem jest dla mnie fotografia analogowa. Nie mam żadnego podglądu, nie mogę sprawdzić od razu, czy dobrze wyszło, więc nie poprawiam w nieskończoność. W podróż zabieram zwykle właśnie aparat analogowy i 2–3 filmy. Wystarcza, żeby coś z tego wszystkiego zostało.