Kreatywnie z mind mapping. Poznaj genialną metodę!

Kiedy siadam przed klawiaturą małego czarnego laptopa z kubkiem herbaty i nie mogę wymyślić nic, o czym chciałabym poczytać albo opowiedzieć, dopada mnie niepewność. Czuję że tracę grunt pod nogami, bo przecież jest tyle spraw i tematów do przeżycia. Rwę z głowy włosy w kolorze tortu czekoladowego, a nadmiar myśli z niedoborem gonią się na czas.

Z dedykacją dla takich chwil poznałam niezawodną metodę. Jest banalnie prosta i szybka, a przy tym daje ogromną swobodę. Mind mapping to nic innego jak mapy myśli. Użyłam ich w życiu kilka razy, kiedy jeszcze nie rozumiałam różnicy między mapą myśli a klasycznymi zapisami. Fenomenem mind mapping jest to, że uruchamia dwie półkole mózgu, a nie tylko jedną jak tradycyjne notowanie. Zapisujemy szybciej, przyjemniej i lepiej zapamiętujemy. Czy to nie wydaje się piękne? Intrygująco wyglądają małe kolorowe chmurki sypiące mnóstwem pomysłów z naszych głów! Do jej stworzenia najlepiej używać rysunków i krótkich haseł. Za pomocą promieni zapisujemy kolejne pomysły. Mind mapping sprzyja kreatywności i twórczemu myśleniu. źródło

źródło

źródło

źródło

kreatywnie

szybko

efektywnie

 

Aby skonfrontować mind mapping z rzeczywistością dnia codziennego wgrałam na telefonie darmową aplikację. Zalecane jest odręczne wykonywanie przy pomocy barwnych zakreślaczy, mazaków i wszelkich inspiracji. Ja z braku czasu postanowiłam zacząć od aplikacji. Jest banalnie prosta i szybka. Jakie było moje zdziwienie, gdy z niewielu niewinny haseł, które pojawiły się w mojej głowie, powstał piękny kolorowy i rozłożysty jak gałęzie drzewa wykres. Kiedy w ciągu dnia dopisywałam kolejne, już wiedziałam z to sposob na walkę z uśpioną kreatywnoscią. Warto spróbować!

Szukaj. Inspiruj się. Pobudzaj kreatywność.

  • Uwielbiam mapy myśli! Odkryłam je w trakcie studiów i teraz bardzo mi się przydają 🙂 Bałam się, że nie będę umiała ich wykorzystać w nauce języków, a jednak i w tej dziedzinie sprawdzają się wybornie 🙂

    • sprawdzają się nawet jako lista zakupowa w lidlu 😀

  • Nie przepadam za mapami myśli, bo są dla mnie zbyt chaotyczne. Jedyne do czego ich używam to tworzenie pętli nawyków.

    • Nie każdy musi się w nich odnajdywać i to jest ok. 🙂 Jaka metoda dla Ciebie lepiej działa?

  • Bardzo fajne odkrycie: okazuje się, że cały czas korzystam z tej metody, nie wiedząc, że się tak ładnie nazywa;) u mnie każdy pomysł, zalążek wpisu, projekt zaczyna się właśnie od takich bazgrołków. z takim orężem nic mi niestraszne:) Może faktycznie to efekt pobudzania obydwu półkul:) Pozdrawiam!

    • Cieszę się, że działa 🙂 samo “bazgranie” daje wiele przyjemności 🙂

  • A możesz napisać co to za aplikacja? Ja już dawno szukałem jakiegoś programu na komputer, ale fajne programy są płatne a darmowe mało funkcjonalne przez co nie biorę się za nie a fajnie by było pracować z mapami 🙂

    • Ja korzystam tylko na telefonie z simplemind free maps. Aplikacja jest prosta, może nawet za bardzo, ale do szybkich notatek w ciągu dnia mnie wystarcza 🙂

      • Sprawdziłem to 🙂 podoba mi się i jest super 🙂 Dzięki temu zacząłem wreszcie robić mapy dla swoich celów 🙂 A teraz jestem na etapie wdrażania dwóch aplikacj/programów do realizacji celów i zadań i jestem mega zaskoczony 🙂 Będę musiał opisać to na blogu 🙂

  • Yummy kradnę ten pomysł i spróbuje wcielić w życie 🙂

    • Mam nadzieję, że się sprawdzi. Powodzenia! 🙂