Kategoria: rozwój osobisty

Czy wiesz jakie masz talenty? StrengthsFinder

Czy wiesz, co Cię wyróż­nia spośród innych ludzi? W czym jesteś wyjątkowy? Czy wiesz jak to sprawdz­ić? Jeśli nie to przeczy­taj o teś­cie Gallu­pa i moich wraże­ni­ach po rozwiąza­niu go. Zawsze lubiłam rozwiązy­wać testy, które mogły mi powiedzieć coś o sobie. Łapałam chęt­nie ołówek do pisa­nia i z cieka­woś­cią uzu­peł­ni­ałam kole­jne pyta­nia. Ekscy­tac­ja wzięła także górę i tym razem, kiedy natknęłam się na test Gallu­pa.

Read More

Czasem trzeba odpuścić

Tak bard­zo chci­ałam napisać dziś coś mądrego, takiego, że kap­cie spada­ją, kiedy się czy­ta. Bard­zo wierzyłam, że to się uda, mimo ostat­niego zmęczenia, kiep­skiego snu i braku cza­su. Pomi­mo tysią­ca min­ut, gdy zas­tanaw­iam się, kiedy pow­stanie post i czy to ma sens. Mimo słoń­ca i deszczu, rano lub wiec­zorem. Dziś Was przepraszam i mówię: nie dałam rady.

Read More

Porażka — jak sobie z nią poradzić?

Moja mama zawsze pow­tarza Nien­aw­idzę planowa­nia. A ja, jej jedy­na cór­ka, jak na złość mogłabym siedzieć z note­sem i zapisy­wać. Listy do zro­bi­enia, mapy myśli, anal­izy SWOT, hasła motywa­cyjne. Lubię, po pros­tu lubię to robić. Plany jed­nak w pro­ce­sie real­iza­cji potrafią spłatać nam figla i wtedy trafia w nas słowo poraż­ka. Auć. Co wtedy?
Kiedy niejed­na z nas usłyszy to w swo­jej głowie sta­je niepewnie i przewraca ocza­mi. Pojaw­ia­ją się iskier­ki stra­chu, który potrafi spędz­ić sen z powiek. Dłonie się pocą, a nogi plączą. Poraż­ka. Brrrr. Jak sobie z nią poradz­ić? Czy moż­na zamienić ją na klucz do sukce­su?

Read More

Czy ‘lepiej’ znaczy ‘więcej’?

Czy lep­iej znaczy więcej? Czy to co posi­adamy spraw­ia, że czu­je­my się wartoś­ciowi i określa nasz społeczny sta­tus? Nie wiem, ale od jakiegoś cza­su te pyta­nia nie dają mi spoko­ju.

Mieć dobrą pracę, samochód i mieszkanie ze sporym metrażem, czyli wiz­ja szczęśli­wego jutra. Zawsze tak myślałam. Read More

Jak znaleźć szczęście? To Ci pomoże

Uśmiech, bliskość i parę fotografii z niepo­rad­nym fil­trem. Radość. Kolorowe słońce nabaz­grane na kartce w kratkę i odbi­ja­ją­cy się echem w ser­cu mięk­ki głos. Szczęś­cie. Jak je znaleźć i czy w ogóle moż­na?

Myślisz, że gdzieś uciekło?  Też tak uważałam. Miałam wraże­nie, że umarło gdzieś we mnie i już, nie wiem jak je odszukać. Miarowo wbi­jałam wzrok w brą­zowe sło­je stołu i czekałam. Czekałam dzień za dniem, aż wró­ci, aż poczu­ję ten zapach świeżego wia­tru, pod­much życia. Wró­cił wtedy, gdy sądz­iłam, że mi się wydawało, że ist­nieje.

Read More

Jak nie zwariować  i po prostu zacząć żyć? 

Budzik ner­wowo pod­skaku­je na sto­liku jak­by chci­ał mnie stuknąć w głowę i wyciągnąć za brzeg koszuli z łóż­ka. Pod­noszę się i szu­ra­jąc kap­ci­a­mi zaczy­nam dzień. Kole­jny i taki sam.

Pamię­tam jak wstawałam o piątej rano do pra­cy, a wracałam kiedy było już ciem­no. Siadałam na kanapie w salonie z kubkiem czegoś ciepłego i planowałam zada­nia na kole­jny — tak samo szy­b­ki. Wskazów­ki zegara tykały tak głośno w moich uszach, Read More

Taka chciałabym być

Wiesz, w tym roku chci­ałabym być dla siebie dobra. Nie taka super hiper wypa­siona — po pros­tu dobra. Dobroć — jakie to ładne słowo. Takie kochane pełne kolorowych iskierek, z otwarty­mi ramion­a­mi i mostem zaw­ies­zonym wyżej niż niebo.

Tak, chcę być dla siebie po pros­tu dobra. Wyma­gać od siebie na miarę swoich sił. Ile razy nawrzu­całam sobie za dużo? Jak częs­to czułam, że nie dałam rady? W tym roku tak nie chcę. Read More

10 postanowień na nowy rok i lepsze życie

Co roku zas­tanaw­iamy się nad noworoczny­mi postanowieni­a­mi. Kośla­wo kreślimy je na papierze kalen­darza na nowy rok. Kart­ki pach­ną świeżym drukiem, sze­leszczą i szty­wną ugi­na­ją się pod opuszka­mi pal­ców. Co roku przed 1 sty­cz­nia myślimy jak zmienić swo­je życie. A może siebie?

Nigdy nie wychodz­iły mi takie postanowienia. Wpadałam na tysiąc pomysłów, ale do koń­ca sty­cz­nia niewiele z nich zostawało. Co więc mogę mówić na tem­at postanowień, których nie umiem real­i­zować? Read More

Jak się odważyć?

Przy­chodzi w życiu moment kiedy coś zaczy­na uwier­ać.  Przesy­pu­je się niewin­nie jak kamyk w bucie i co kil­ka kroków wciska się w piętę. Niby nie boli, ale cią­gle o sobie przy­pom­i­na, a Ty już nie masz poczu­cia pełnego kom­for­tu. Cza­sem chce­my coś zmienić, ale najzwycza­jniej nie wiemy jak. Snu­je­my plany, myślimy że w sum­ie czemu nie, prze­cież może­my być kimś innym. Potem prag­nie­nie umiera w zar­o­d­ku i odradza się z tęs­knotą co jak­iś czas. Tyle, że wtedy wali ze zdwo­joną siłą, a Ty już głupiejesz, czy to chwilowa zach­cian­ka, czy pora na radykalny krok. Read More